Recenzja reportażu: Hajland
Złapałam się na tym, że tytuł bardzo mnie zaintrygował. Liczyłam więc na intensywne historie, wielu dziwnych przeżyć bohaterów i pokazanie, jak wiele zła robi to tytułowe „ćpanie”. Tego jednak nie dostałam. Zamiast tego otrzymałam wiele informacji o psychologii człowieka, samotności i problemach, z jakimi mierzą się dzieci i młodzież. Pokazuje to, jak wiele trudnych wyzwań kryje się za zamkniętymi drzwiami.
Wiele opisanych w książce rzeczy było smutnych i na swój sposób porażających. Jednak ponieważ czytałam już kilka książek o podobnej tematyce, odniosłam wrażenie, że książka powstała głównie dla osób, które nie mają wcześniej świadomości tych problemów. Wiele historii było mi znanych lub dostrzegłam je w innych książkach i materiałach w sieci. W tej książce zostały po prostu uporządkowane i przedstawione w sposób dość miękki. Mówiąc „miękki”, mam na myśli, że nie jest to przytłaczające ani szokujące, ale skłaniające do zatrzymania się i refleksji.
Rozumiem, dlaczego wiele osób pokłada w tej książce tak wiele emocji i chce, aby była zauważona. Jeśli rodzice lub osoby pracujące z dziećmi wcześniej niczego nie dostrzegali, powinni ją przeczytać i wejść głębiej w temat.
Jednocześnie przeraża mnie to, że pewne problemy są tu rozdmuchiwane i pokazywane jako odrębne, podczas gdy w rzeczywistości są fragmentem większego zagadnienia. Samotność, pracoholizm rodziców czy przepychanie o lajki to nie jest nic nowego, ale w tym zestawie funkcjonujemy od co najmniej 20 lat. Brak uporządkowania tych obszarów sprawia, że pojawiają się kolejne problemy.
Ocena:⭐️⭐️⭐️ (3/5)


