Dysonans poznawczy. Czy mylny tytuł może zaszkodzić dobrej historii?
Często powtarzamy, że nie powinno się oceniać książki po okładce, ale rzadko mówimy o tym, jak bardzo potrafi nas zwieść sam tytuł. W przypadku tej lektury wpadłam w pułapkę własnych oczekiwań. Tytuł sugerował mi lekki, może wręcz banalny kryminał, przez co na starcie nie potrafiłam podejść do tej historii poważnie. Szukałam w niej banalu, a znalazłam coś, co – mimo swoich wad – ostatecznie bardzo mnie do siebie przekonało.
Tekst pełen kontrastów
Książka jest specyficzna i, nie da się ukryć, dość nierówna. Momentami bywa tak lekka, że aż trywialna, by po chwili uderzyć wątkiem, który autentycznie wciąga i nie pozwala odłożyć jej na półkę. Niektóre elementy fabuły przez długi czas wydawały mi się zupełnie ze sobą niepowiązane, co przy mojej niecierpliwości bywało wyzwaniem. Jednak z czasem te puzzle zaczęły do siebie pasować.
Bohaterowie, którym zabrakło „ciała”
Bardzo doceniam to, jak autorka poprowadziła głównych bohaterów. Obserwowanie, jak powoli pękają między nimi lody i jak zaczynają się przed sobą otwierać, było jednym z najmocniejszych punktów tej opowieści. Dzięki temu łatwiej było mi zrozumieć ich decyzje i styl życia.
Zabrakło mi jednak większej dbałości o detale w opisach. Lubię czuć „ludzką twarz” postaci – wiedzieć, jak ktoś gestykuluje, jak się porusza czy jaki ma tembr głosu. Tutaj bohaterowie, zwłaszcza ci drugoplanowi, momentami wydawali mi się trochę zbyt „szkicowi”. Gdyby autorka dodała im więcej takich fizycznych cech, cała historia zyskałaby na głębi i plastyczności.
Finał, który zmienia wszystko
To, co sprawiło, że ostatecznie kibicuję autorce i z chęcią sięgnę po jej kolejne książki, to zakończenie. Jest po prostu świetne. Pokazuje, że jedna sytuacja to tak naprawdę splot wielu, często skrajnie różnych decyzji wielu osób. Ten finał podniósł moją ocenę całości i zostawił mnie z bardzo pozytywnym wrażeniem.
Podsumowując, jeśli przymkniecie oko na mylący tytuł i dacie tej historii czas na rozkręcenie się, możecie liczyć na naprawdę satysfakcjonujący finał. To idealna pozycja na wieczór, gdy szukacie czegoś lekkiego, co jednak zmusi Was do drobnej refleksji nad tym, jak bardzo nasze losy są ze sobą splątane.

📊 Informacje o książce:
- Tytuł: Wypadek? Nie sądzę
- Autor: Katarzyna Gacek
- Wydawnictwo: Agora
- Gatunek: Kryminał / Sensacja / Thriller

