Czy technologia wywróci nasz świat do góry nogami? Recenzja książki „Świat bez pracy” Daniela Susskinda
Książka „Świat bez pracy” Daniela Susskinda przyciąga uwagę już od samego tytułu, a jej podtytuł klarownie pokazuje, że autor – jak wielu z nas – bardzo uważnie obserwuje zmiany technologiczne. Wywołują one spore obawy i wygórowane oczekiwania, ale przynoszą też mnóstwo przeobrażeń. Kategoryczne twierdzenie, że w niedługim czasie nasza siła robocza zostanie powiększona o pracujące roboty, brzmi jeszcze z dystansem, jednak powszechny dostęp do sztucznej inteligencji oraz obecne roszady na rynku pracy pokazują jedno: technologia wywraca nasz dotychczasowy świat do góry nogami.
Książka została podzielona na trzy części i moje wrażenia z ich lektury były dość odmienne, dlatego warto przejść przez nie po kolei. Dużym plusem całej publikacji jest jej skrupulatność – widać, że autor rzetelnie przysiadł do tematu, chciał pokazać szeroki kontekst i zarysować potencjał przyszłości. Całość napisano bardzo przystępnym językiem, dzięki czemu czytelnikiem może być każdy: zarówno osoba żywo zainteresowana zmianami, jak i ktoś, kto dotąd w ogóle nie śledził tego tematu. Uważam to za świetną zaletę i myślę, że warto brać tę pozycję pod uwagę np. przy wyborze książkowych prezentów.
Pierwsza część, „Kontekst”, przedstawia historię przemian środowiska pracy. Dostajemy wartościowe przypomnienie tego, jak było kiedyś i jak przebiegały kolejne etapy zmian. Autor pokazuje również, dlaczego obecne przeobrażenia tak znacząco różnią się od tych z przeszłości – nie chodzi tu wyłącznie o sam potencjał rozwijanej technologii, ale o ukazanie, jak inaczej funkcjonują dzisiaj ludzie i jak sami wprawiamy te procesy w dalszy ruch.
Druga część nosi tytuł „Groźba” i tutaj autor wskazuje na konkretne zagrożenia oraz dość mocno obala argumenty za tym, że przyszłość to zgrany duet człowieka ze sztuczną inteligencją. Ukazuje raczej perspektywę człowieka pozostającego bez pracy i wszędobylskiego robota. Dla mnie, jako optymistki, ta część była trudna do przyjęcia. Rozumiem te założenia, jednak nie w pełni się z nimi zgadzam. Jesteśmy w takim punkcie, że niektóre z opisanych wizji być może się wydarzą, a inne nie – podobnie jak w przypadku filmów sci-fi, z których tylko część okazała się prorocza. Dlatego na ten rozdział patrzę nieco z przymrużeniem oka. Mój optymizm nadal podpowiada mi, że praca w duetach to świetna opcja, choć rzeczywiście powinnam zweryfikować jej proporcje i dodać szczyptę realizmu do własnej wizji przyszłości. Ta część bez wątpienia otwiera oczy i zostawia czytelnika z dużą przestrzenią do przemyśleń.
Trzecia część, „Odpowiedź”, o dziwo sprawiła, że bardzo polubiłam całą książkę. W końcu dostajemy wyjaśnienie między wierszami, dlaczego autor w ogóle zajął się tym tematem, dlaczego obecny moment jest tak kluczowy do analizy i czemu ludzki czas okazuje się tak niezwykle cenny. Dodatkowo Susskind dotyka ciekawego zjawiska, na które sama parokrotnie natrafiłam: głębokiego przekonania, że człowiek bez pracy jest człowiekiem mniej wartościowym. W obecnych czasach takie myślenie brzmi bardzo naturalnie, choć w rzeczywistości wcale nie powinno tak być.
Książka mówi o zmianach, które dzieją się na naszych oczach – nie wiemy, jak bardzo świat zmieni się za 10, 20 czy 30 lat, ale z pewnością nasz dotychczasowy model funkcjonowania skończył się gdzieś w okolicach lat 2020–2024. Jestem niezwykle ciekawa, jak kultura pracy stopniowo zamieni się w kulturę życia i krótszego czasu spędzanego w pracy. Nowe technologie widzę bowiem jako wsparcie dla ludzi w tym, by wreszcie przestać wpadać w tryb pracy 24/7. Być może niedługo sama praca ludzka będzie całkowicie inaczej definiowana i oceniana, zyskując zupełnie nowe znaczenie.
Podsumowując: książka rozpoczyna się od zarysowania historycznej perspektywy, potem nieco nas straszy – jakby chciała nas wybudzić ze zbyt optymistycznych wizji – by na końcu zaprezentować całkiem nowe podejście i świat, w którym właściwie już zaczynamy żyć.
Moja ocena: 4/5
Dziękuję wydawnictwu Warsaw Enterprise Institute za egzemplarz recenzencki.
A Wy jak zapatrujecie się na te zmiany? Bliżej Wam do chłodniejszego realizmu autora, czy – tak jak ja – wciąż wierzycie w zgrany duet człowieka z technologią i szansę na więcej przestrzeni w życiu prywatnym?

📊 Informacje o książce:
- Tytuł: Świat bez pracy
- Autor: Daniel Susskind
- Tłumaczenie: Stanisław Wójtowicz
- Wydawnictwo: Warsaw Enterprise Institute
- Gatunek: Biznes / Finanse / Technologia / Człowiek

